Modlitwa o pracę
Szukanie pracy męczy inaczej niż sama praca. Kolejne wysłane zgłoszenia bez odpowiedzi, rozmowy, po których nikt nie oddzwania, i coraz krótsza lista rzeczy, które można powiedzieć rodzinie przy stole.
Z czym ludzie tu przychodzą
- Przed rozmową — Napisz dzień wcześniej — ktoś pomodli się dokładnie wtedy, kiedy siedzisz przed komisją.
- Kiedy szukanie się przeciąga — Po pół roku najbardziej brakuje nie ofert, tylko wiary, że to ma sens.
- O siłę w pracy, którą się ma — Nadgodziny, nocki, szef nie do zniesienia. To też jest intencja.
Prośby o pracę piszą tu równie często ci, którzy jej szukają, jak ci, którzy martwią się o kogoś bliskiego — o męża, o dorosłe dziecko, o brata.